Zmienia się pogoda
Przed nami kilka cieplejszych dni, bo temperatura około środy zbliży się do zera i nawet będzie na małym plusie. Niestety, tego samego dnia po południu i od rana w czwartek zacznie padać śnieg, a do tego solidnie powieje wiatr. Na szczęście u nas będzie umiarkowanie wiało, nie tak jak na północy i w centrum kraju. Jednak opady i nocne mrozy mogą sprawić sporo problemów... (więcej)
Synoptycy uważają, że w tym dniu możliwe są nawet zawieje i zamiecie śnieżne, dlatego kierowcy i piesi powinni zachować szczególna ostrożność.
Choć w dzień temperatura może sięgać plus dwóch stopni, to noce będą jednak mroźne – niektóre nawet bardzo mroźne, jak ta z soboty na niedzielę: do minus 11 stopni. Ale już w niedzielę i w następnym tygodniu będą całkiem umiarkowane wahania temperatury – od minus czterech w nocy do plus czterech w dzień.
To jednak nie jest koniec zimy, bo koniec miesiąca według prognoz synoptyków znowu będzie bardzo mroźny, zwłaszcza nocami (minus 13 stopni).
Nie tylko temperatury i opady mają wpływ na aurę. Zimą niezwykle ważny jest poziom zanieczyszczeń powietrza, a to wszelkie niskie emisje i poziomy pyłów zawieszonych. I tu sprawa wygląda bardzo nieciekawie. Oto krótki cytat na ten temat z portalu Wrota Małopolski:
„Dzisiaj, jutro i pojutrze (13-15 lutego) na obszarze Wadowic zanieczyszczenie powietrza pyłem PM10 może przekroczyć poziom dopuszczalny. Nie należy przebywać na otwartym powietrzu zbyt długo. Dotyczy to zwłaszcza kobiet w ciąży, dzieci i osób starszych oraz chorych na astmę, choroby alergiczne skóry, oczu i choroby krążenia.”
man


























